Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Karma dla jeża. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Karma dla jeża. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 3 kwietnia 2017

Karma dla jeża - jeż uczuleniowiec (jeż z alergią pokarmową)

Bezmyślne rozmnażanie doprowadziło do tego, iż spora część jeży uczula sie na pokarm. Kolejnym powodem tych wszystkich problemów jest napędzane siebie wzajemnie na forach a następnie wymyślanie przez zółtodzioby idealnych diet składających się tylko z wybranych składników - o zgrozo!

Uczulenie (wypryski, bąble lub ranki) mogą występować na całym ciele. Najczęściej na pyszczku, uszach i brzuchu. 

Jedyną sensowną opcją jest powrót do korzeni, czyli obalenia trendu i wmawiania wszystkim jaki to zły jest Royal Canin. 

Polecana karma dla jeża z uczleniami:
Royal Canin hypoallergenic wersja dla kota

Wyżej wymieniona karma jest w 100% hipoalergiczne i zdrowa.

Po zastosowaniu wyżej wymienionej karmy zmiany powinny znikać w max 2 tyg. Następne jeża należy karmic tak przez min. 3 miesiące i śmiało można przejść na inna karmę lub zostac na hipoalergicznej już do końca. Młode jeże zwykle wyrastają z alergii i nie ma z nimi problemów w późniejszym czasie.

Ranki smarujemy preparatem o nazwie sudocrem - pomoże na świąd i ból.

Z racji braku czasu pisane na kolanie (za literówki i inne przepraszam), jednak wszystko zostało przetestowane i sprawdzone na jeżach.

wtorek, 14 kwietnia 2015

Jeż pigmejski - nowa karma = wielki test

Testujemy niemiecką karmę OPTICAT junior i adult w wersji premium. Karma niestety na naszym rynku jest dość ciężko dostępna i występuje tylko w małych opakowaniach. Kocie jedzonko polecił nam były hodowca jeży z Niemiec porównując karmę do Royal Canin.

Pierwsze wrażenia dotyczące karmy:
Karma ma pozytywny skład, zapach oraz kolor. Karma smakuje jeżom, niestety krokiety są za duże dla malców - trzeba je rozgniatać. Odchody po karmie są srednie. Zapachowo wypada bardzo dobrze.

Po kilku tygodniach karma została wykluczona z diety naszych jeży. Karma jest odpowiednia dla kociaków, niestety twarde krokiety skreślają ją z listy karm dla jeży. 

niedziela, 22 czerwca 2014

Karma na wagę czy lepsza w paczkach?

Sklepy zoologiczne często oferują karmę "na wagę", która zwykle trzymana jest tak po prostu przy drzwiach, oknie niezabezpieczona w niejaki sposób - zwyczajnie duży worek z odciętą górą  w który każdy może zajrzeć... 

Większość sklepów zoologicznych źle przetrzymuje karmy i tym samym naraża nasze zwierzaki na jedzenie pożywienia nieświeżego, zwietrzałego lub zawilgniętego... Karma "na wagę" zazwyczaj jest mniej pożywna a czasami już niezdatna do jedzenia przez nasze pociechy. 

Karma z pojemników zazwyczaj jest dosypywana, więc można wnioskować, że do resztek pozostawionych na dnie znów jest dodawana nowa dostawa. Ostatnia warstwa karmy jest najgorszej jakości i pewnego dnia może trafić do miski Twojego zwierzaka. 

Przed kupnem karmy "na wagę" powinniśmy zwrócić uwagę na przechowywanie jej - prawidłowo - plastikowy lub metanowy pojemnik z szczelnym zamknięciem. Warto zapytać kiedy była dostawa danej karmy aby mieć pewność, że kupujemy produkt godny swojej ceny. 

My polecamy karmę paczkowaną, nawet kiedy mamy tylko jednego maluszka możemy zakupić opakowanie 500g i sami je odpowiednio przetrzymywać (o przechowywaniu karmy post tu). Karma w paczce zawsze jest świeża, niektóre opakowania mają możliwość wielokrotnego zamykania i otwierania co znacznie ułatwia nam magazynowanie.